Wrzesień to dla dzieci czas wielu wyzwań. Po dwóch miesiącach wakacji wracają do bardziej zorganizowanego trybu. W czasie wakacji w przedszkolach nie odbywają się zazwyczaj zajęcia dydaktyczne, jest mniej dzieci, często organizowane są zabawy na świeżym powietrzu lub wycieczki. Dlatego początek roku jest trudniejszy dla dużej części maluchów, zwłaszcza jeśli muszą zmienić grupę, zmienia się im wychowawca lub nie pojawi się po wakacjach ulubiony kolega/koleżanka. Należy również podkreślić, że w przedszkolu od września zaczyna się dużo więcej dziać – przedstawienia, występy, zajęcia próbne, organizacja grupy, często adaptacja, która połączona jest z przeżywaniem silnych emocji przez dzieci, płaczem, buntem, a nawet krzykiem.
Dział: Nowoczesna szkoła
Coraz więcej dzieci w szkołach ma orzeczenia lub opinie z poradni psychologiczno-pedagogicznych, w których zawarte są zalecenia dotyczące pracy z nimi, organizowania przestrzeni, ale również dostosowania treści, wymagań i oczekiwań.
Wśród tematów, które dyrektorzy szkół i nauczyciele odsuwają najdalej, znajduje się dostęp dzieci do treści pornograficznych. Łatwiej rozmawiać o przemocy w sieci, cyberprzemocy, uzależnieniu od gier czy szkodliwych trendach w mediach społecznościowych. Ekspozycja na pornografię wciąż pozostaje obszarem, którego wielu dorosłych unika, licząc, że problem ich nie dotyczy albo że dotyczy w znikomym stopniu, w pojedynczych, wyjątkowych przypadkach. Dane z monitoringu aktywności najmłodszych internautów pokazują jednak zupełnie inny obraz sytuacji.
W ostatnich latach zauważyć można, że coraz więcej wychowawców i nauczycieli sugeruje rodzicom uczniów wykonanie pogłębionej diagnostyki pod kątem zaburzeń integracji sensorycznej. Wynika to z faktu, że rośnie świadomość w społeczeństwie i zauważyć można silną korelację pomiędzy tego typu zaburzeniami a trudnościami w uczeniu się. Rekomendacje takie wynikają najczęściej z obserwacji nauczycieli.
Czerwiec w edukacji wygląda bardzo podobnie niezależnie od tego, czy mówimy o przedszkolu, czy o szkole. To moment domykania roku, porządkowania działań i jednocześnie czas dużego obciążenia dokumentacją. W praktyce oznacza to wiele godzin spędzonych na pisaniu bardzo podobnych treści.
Przed szkołą staje współcześnie wiele wyzwań, zaczynając od przygotowania młodych ludzi do egzaminów, a skończywszy na daniu im pewnej bazy umiejętności, którą będą mogli wykorzystać w dorosłym życiu. Jednym z zadań, które ma pomóc
w realizacji tych celów, stają się wyjścia i wycieczki szkolne.
Służą one temu, by dzieci i młodzież miały szansę na łączenie wiedzy z praktyką, ale też powinny pomagać w integracji zespołu klasowego czy w kształtowaniu umiejętności społecznych i samodzielności. Okazuje się jednak, że z każdym kolejnym rokiem organizacja takich wyjść staje się coraz trudniejsza. Wpływ na to ma fakt, że coraz więcej dzieci mierzy się z takimi trudnościami, jak zaburzenia integracji sensorycznej. Dlatego też dobrze jest się zastanowić nad tym, jak zaplanować wycieczki, żeby były one regenerujące, niezależnie od profilów sensorycznych prezentowanych przez uczniów.
Ekspertyza „Uczenie się społeczno-emocjonalne w kontekście rozwoju technologii AI”, której jestem autorem, stała się punktem wyjścia do tej refleksji. Poniższy tekst jest świadomie niepełnym wprowadzeniem, nie streszczeniem ani próbą domknięcia złożonego zagadnienia. To raczej zarys mapy problemu, sygnał ostrzegawczy i jednocześnie zaproszenie do myślenia o edukacji w perspektywie wyzwań, które nadejdą szybciej, niż wielu z nas się spodziewa.
Wybuchy złości, napady gniewu, trudności z samoregulacją to problemy, z którymi współcześnie bardzo często mierzą się dzieci. Nauczyciele i rodzice nie zawsze wiedzą, z czym są one związane i jak można sobie z nimi radzić. Czasem interpretują je jako celowe łamanie zasad, brak wychowania lub trudności emocjonalne związane z innymi zaburzeniami, np. z ADHD lub ASD. Okazuje się jednak, że w wielu przypadkach zaburzenia zachowania i trudności z regulacją emocjonalną są związane z zaburzeniami przetwarzania sensorycznego lub niedojrzałością układu nerwowego.
Kiedyś zajęcia z wychowania fizycznego cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem uczniów w każdym wieku. Dzieciaki czekały na ten moment, kiedy wbiegną na salę gimnastyczną i będą mogły pokopać piłkę, pograć w dwa ognie czy pobiegać. Oczywiście pojawiały się również trudniejsze zadania, które każdy wspomina z pewnym napięciem, jak skok przez skrzynię, przewroty czy zwisy. Jednak nie było sytuacji, w której dzieci celowo unikałyby tych zajęć. Jeśli ktoś nie ćwiczył na WF-ie, to musiał być naprawdę mocno kontuzjowany. Co więc zmieniło się przez te kilkadziesiąt lat?
Gdy dziś mówimy o edukacji, bardzo łatwo wpaść w pułapkę powtarzania banałów. Wszyscy wiemy, że świat się zmienia. Wszyscy widzimy technologie, AI, cyfrową rewolucję, nowe pokolenia w klasach, ale niewielu potrafi spojrzeć głębiej i zrozumieć, że prawdziwa zmiana nie zaczyna się od narzędzi, aplikacji czy nawet modeli kształcenia. Zaczyna się od tego, co mamy w głowie, od sposobu myślenia o uczeniu, od gotowości nauczycieli i dyrektorów do wejścia w przestrzeń, która nie zawsze jest wygodna, ale zawsze jest potrzebna.
Poniedziałek, 8:30, sekretariat szkoły. Matka dziecka złożyła tydzień temu pisemny sprzeciw wobec publikowania wizerunku córki na stronie szkoły. Dziś rano pojawił się ojciec z pismem – dziecko mówi w domu, że czuje się wykluczone; ojciec domaga się, aby szkoła publikowała wszystkie zdjęcia z życia klasy, włącznie z tymi, na których jest jego córka. „To moje prawo rodzicielskie” – podkreśla. – „Żona nie może mi dyktować, co mam robić”.
Sztuczna inteligencja w edukacji to więcej niż tylko modne hasło – to technologia, która już teraz zmienia sposób nauczania i uczenia się. Przyjrzyjmy się bliżej temu, czym właściwie jest i dlaczego staje się tak istotna w szkolnych murach. Sztuczna inteligencja w kontekście edukacyjnym to zdolność narzędzi cyfrowych do wykonywania zadań wymagających ludzkiej inteligencji. Obejmuje ona szereg technologii umożliwiających maszynom myślenie, rozumienie, uczenie się i dostosowywanie do nowych sytuacji.