Dołącz do czytelników
Brak wyników

Fundraising

23 maja 2022

NR 121 (Maj 2022)

Zbiórka publiczna – podstawa prawna i tajniki sukcesu

0 321

Ustawa z dnia 14 marca 2014 r. o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych precyzyjnie wskazuje wszystkie obowiązki organizatora takiej zbiórki. Wbrew obiegowej opinii to nie zawiłość kwestii prawnych, do których niestety już przywykliśmy, ani sposób jej rozliczenia, który w tym przypadku – jak rzadko kiedy – jest niezwykle prosty i przejrzysty, sprawiają, że wciąż wiele szkół, rad rodziców i organizacji wspierających obawia się sięgnąć po ten instrument finansowania swoich potrzeb.

Warto więc samemu przekonać się, że strach ma wielkie oczy, a w rzeczywistości niezwykle groźnie wyglądające zapisy, jak np. obowiązek zgłoszenia zbiórki do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, to prosta czynność, którą załatwimy online w naszym domowym zaciszu. Według oficjalnych danych prezentowanych przez stronę rządową zbiórki publiczne zasiliły konta organizacji społecznych, w tym szkół i ich sprzymierzeńców (stowarzyszeń rodziców, stowarzyszeń przyjaciół szkół, komitetów społecznych itp.) kwotą 809,1 mln zł. Sama zaś liczba organizatorów, wynosząca obecnie 18 828, niejako udowadnia, że poprawne zgłoszenie, prowadzenie i w końcu rozliczenie zbiórki publicznej jest dość powszechne.

POLECAMY

Regulacje prawne

W art. 1 wspomnianej już powyżej ustawy o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych jej autorzy wskazują, że „zbiórką publiczną jest zbieranie ofiar w gotówce lub w naturze w miejscu publicznym na określony, zgodny z prawem cel pozostający w sferze zadań publicznych, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, oraz na cele religijne”. Uważna lektura zaledwie jednego artykułu dostarczy nam sporej dawki wiedzy. 

Po pierwsze, w ramach zbiórki publicznej możemy zbierać jedynie gotówkę albo dary rzeczowe. Obie formy, w przeciwieństwie np. do przelewu bankowego na konto, charakteryzują się tym, że nie pozostawiają po sobie tzw. śladów przypływów. 

Po drugie, zbiórka publiczna prowadzona jest wyłącznie w przestrzeni publicznej lub w miejscu, gdzie wprost adresowana jest do wzajemnie nieznającej się grupy osób, np. w galerii handlowej. Rozumieć to należy w ten sposób, że gdy za zgodą właściciela lokalnej restauracji wśród gości i pracowników prowadzona będzie zbiórka, to jej formalne zgłoszenie stanie się obowiązkiem, lecz gdy właściciel tego samego lokalu ograniczy zasięg zbiórki jedynie do grona swoich pracowników, to zbiórka będzie mieć charakter niepubliczny, a w tym przypadku nie ma już obowiązku zgłoszenia. Najczęściej zbiórki publiczne odbywają się na głównych i zatłoczonych ulicach, traktach turystycznych, sklepach i w galeriach handlowych, czyli miejscach, gdzie weryfikacja jej charakteru nie przysporzy nam trudności. 

Po trzecie, zbiórka publiczna może być prowadzona wyłącznie na cel zgodny z prawem i leżący w sferze pożytku publicznego. O ile pierwszy warunek, czyli rozeznanie, czy cel jest zgodny z prawem, nie wymaga szczegółowego omówienia, to drugiemu – sferze pożytku publicznego należy poświęcić trochę uwagi. 

W ustawie z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie czytamy, że „działalnością pożytku publicznego jest działalność społecznie użyteczna, prowadzona przez organizacje pozarządowe w sferze zadań publicznych określonych w ustawie”. Chociaż ustawodawca bezpośrednio wskazał tylko organizacje pozarządowe, wykluczając poniekąd szkołę, to na szczęście w art. 3 pkt 3 ustawy o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych dozwolił, aby obok stowarzyszenia i fundacji także komitet społeczny i klub sportowy mogły prowadzić zbiórkę publiczną. 

Po nieco skomplikowanym procesie ustalania, kto formalnie może być organizatorem, należy zadać kolejne pytanie: Czy zbiórka pieniędzy na rzecz szkoły mieści się w ustawowej definicji sfery pożytku publicznego? Innymi słowy, czy legalnie można zbierać pieniądze np. na doposażenie pracowni? Tu odpowiedź jest zdecydowanie łatwiejsza. W art. 4 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie wymieniono aż 32 obszary działania, do których zalicza się m.in.:

  • działalność charytatywną,
  • działalność na rzecz integracji cudzoziemców,
  • naukę, szkolnictwo wyższe, edukację, oświatę i wychowanie,
  • wspieranie i upowszechnianie kultury fizycznej,
  • działalność na rzecz dzieci i młodzieży, w tym wypoczynku dzieci i młodzieży,
  • promocję i organizację wolontariatu,
  • przeciwdziałanie uzależnieniom i patologiom społecznym.

Powyższy katalog nie został w żaden sposób ograniczony, tym samym potrzeby szkoły i jej środowiska mogą być wspierane finansowo za pomocą zbiórki publicznej.

Zbiórka publiczna w szkole

W relacji mistrz – uczeń, którą naprzemiennie możemy nazywać także relacją nauczyciel – uczeń, niezmiernie ważne jest kształtowanie pożądanych postaw społecznych. Środkiem służącym temu jest m.in. wolontariat, a efektem – rozwój u młodego człowieka postawy altruistycznej. Powszechną praktyką w polskich szkołach jest zaangażowanie uczniów i grona pedagogicznego w akcje dobroczynne. Pola Nadziei, czyli doroczna akcja wspierająca funkcjonowanie wielu hospicjów, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, szkolne koła Caritas – form zaangażowania, które warto przywoływać, a tym bardziej chwalić, jest rzeczywiście wiele. Część z tych działań polega na kwestowaniu lub innej formie zbierania pieniędzy. Dla dyrektora, co oczywiste, większą wartością niż przekazana gotówka jest rozwój jego uczniów, nabycie przez nich umiejętności dzielenia się, współdziałania czy roztropnego zarządzania kieszonkowym. Gdy dodatkowo w pomoc uda się zaangażować również rodziców, pojawiają się kolejne walory akcji – integracja i pedagogizacja. 

Tym bardziej warto przyjrzeć się kwestiom formalnym, tak aby rozwiać ewentualne wątpliwości i zająć się tym, co rzeczywiście ważne. Po pierwsze, należy wskazać, że gmach szkoły jest co prawda budynkiem użyteczności publicznej, jednak art. 2 pkt 4 ustawy o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych stanowi, że zbiórką publiczną nie jest zbieranie pieniędzy lub darów rzeczowych, które odbywa się „wśród młodzieży szkolnej na terenach szkolnych, odbywające się na podstawie pozwolenia władz szkolnych”. W tym przypadku literalne rozumienie przepisu jest jak najbardziej właściwe. Dyrektor szkoły może więc wydać pozwolenie na przeprowadzenie zbiórki, a co więcej, może włączyć w nią także nauczycieli. I w tym przypadku zgłoszenie nie będzie wymagane, działania dotyczą bowiem zamkniętego grona osób z jednego zakładu pracy i podlegają ustawowemu wyłączeniu. 

Drugą powszechną i nieco bardziej problematyczną w ocenie praktyką jest dystrybucja tzw. „cegiełek”. O ile sytuacja, gdy „cegiełki” są po prostu sprzedawane, a jednocześnie mają określoną wartość materialną, nie rodzi problemów z klasyfikacją (sprzedaż nie podlega zgłoszeniu, nie jest zbiórką publiczną), o tyle gdy mamy do czynienia z dystrybucją „cegiełek” o wartości symbolicznej, to możemy mówić o zbiórce publicznej, a w tym przypadku zgłoszenie jest obowiązkowe. A gdy „cegiełką” jest praca plastyczna wykonana przez ucznia? Należy wtedy pamiętać, że gdy przedmiot niemający praktycznej wartości dawany jest w zamian za „ofiarę w gotówce”, możemy mówić o zbiórce publicznej i w związku z tym istnieje obowiązek jej zgłoszenia. 

Komitet społeczny

Na portalu zbiórek publicznych1 prowadzonym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji bez trudu znajdziemy informację dotyczącą 743 zbiórek wprost związanych ze szkołami lub prowadzonych na ich rzecz. Niektóre z nich, jak np. zbiórka organizowana przez Komitet Społeczny przy Szkole Podstawowej nr 1 w Pawłowicach, dotyczą wsparcia rodzin uczniów będących w trudnej sytuacji życiowej. Inne, jak np. organizowana przez Komitet Społeczny obchodów Jubileuszu 100-lecia Szkoły Podstawowej w Hrubieszowie, skupiają się na nadaniu odpowiednio godnej oprawy ważnemu wydarzeniu. Najciekawsze jednak z punktu widzenia fundraisera są te podobne do zbiórki prowadzonej przez Stowarzyszenie Nauczycieli, Absolwentów i Przyjaciół Zespołu Szkół Nr 1 w Jastrzębiu-Zdroju. Celem zbiórki było bowiem doposażenie szkoły w pomoce naukowe. 

Dysfunkcyjny system finansowania edukacji, stawiający dyrektora przed nieustannym wyzwaniem walki o fundusze, może być choćby w ograniczonym stopniu wsparty przez zbiórki publiczne. Oczywiście śląską szkołę warto naśladować i podjąć próbę powołania stowarzyszenia integrującego grono pedagogiczne, rodziców i absolwentów, jednak istnieje też inne, w niektórych sytuacjach korzystniejsze rozwiązanie. Mianowicie, komitet społeczny, który zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych „powołują aktem założycielskim co najmniej 3 osoby fizyczne posiadające pełną zdolność do czynności prawnych oraz niekarane za popełnienie przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów, mieniu, obrotowi gospodarczemu, obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi lub za przestępstwo skarbowe” może prowadzić zbiórki publiczne. W myśl ustawy w akcie założycielskim należy określić cel, w jakim komitet...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy