Dołącz do czytelników
Brak wyników

Fundraising

8 września 2021

NR 113 (Wrzesień 2021)

Fundraising w polskiej szkole

6

W Polsce fundraising to wciąż nowe i mało znane pojęcie, chociaż jego idea, ciesząca się niesłabnącą popularnością, obecna jest nad Wisłą niemal od zawsze.

Czym jest fundraising? 

Sam termin pochodzi z języka angielskiego i jest połączeniem dwóch wyrazów: fund (oznaczającego fundusze) oraz raise (zbierać). Najkrótszą definicją jest zatem zbieranie funduszy, ale co oczywiste, tak krótkie wyjaśnienie nie tylko nie oddaje w pełni złożonej istoty fundraisingu, lecz także może wprowadzić w błąd. Poszukując pełniejszego wyjaśnienia, w Słowniku języka polskiego natrafimy na informację, iż „terminu fundraising (…) używa się na określenie wszelkich działań służących zdobywaniu pieniędzy lub darowizn rzeczowych na cele społeczne i charytatywne”. I teraz też warto poczynić uwagę. Jerzy Mika, wykładowca akademicki, trener biznesu i były prezes największej organizacji polskich fundraiserów (Polskiego Stowarzyszenia Fundraisingu), uzupełnia słownikową definicję, podając, że fundraising „to proces planowany i starannie przeprowadzany w oparciu o analizę sytuacji i dokładnie sprecyzowane cele”, a sposobem na prowadzenie fundraisingu „jest prowadzenie jednej lub kilku kampanii fundraisingowych”.

POLECAMY

Ojczyzna szkolnego fundraisingu

Według danych prezentowanych w raporcie The Value of Fundraising w Stanach Zjednoczonych 76% szkół publicznych przeprowadza rocznie od jednej do pięciu kampanii fundraisingowych, a kolejnych 20% angażuje szkolną społeczność aż dziesięć razy. Na podstawie autorskich badań z obszaru polityki publicznej Ashlyn Nelson i Beth Gazley z Uniwersytetu Indiany wyliczają, że od 1995 do 2010 roku liczba oficjalnych szkolnych organizacji fundraisingowych (działających z polecenia dyrekcji lub z jej wsparciem), zbierających co najmniej 25 tys. dolarów rocznie (ok. 94 tys. złotych), wzrosła z 3500 do 11 500. Tendencja wzrostowa znajduje odzwierciedlenie w wysokości przekazywanego wsparcia. Szacowana kwota, która tylko jednego roku zasila konta amerykańskich szkół, to 880 mln dolarów (ok. 3332 mln złotych). Rzeczywista skala społecznego zaangażowania na rzecz lepszego finansowania publicznego szkolnictwa jest znacznie większa. Do już niebagatelnej kwoty należy doliczyć nieuwzględnione przez zespół z Uniwersytetu Indiany mniejsze i nieformalne grupy, które prowadzą zbiórki nieregularnie bądź zbierają kwoty poniżej ustalonego progu. Łącznie, według różnych szacunków, od 2 do 4 miliardów dolarów rocznie trafia na pozabudżetowe wydatki szkół publicznych. Pieniądze te mogą być przeznaczone na finansowanie zajęć pozalekcyjnych, bieżące remonty i inwestycje w infrastrukturę, zakup pomocy dydaktycznych, wynagrodzenie dla nauczycieli i personelu niepedagogicznego, dodatkowe wycieczki i obozy edukacyjne dla uczniów, wspieranie pasji i zainteresowań podopiecznych oraz wiele innych działań, które nie mieszczą się w rygorystycznej polityce budżetowej administracji centralnej.

Fundraising w polskich realiach szkolnych

Możliwości rozwoju oferty edukacyjnej i stałego podążania za rosnącymi względem szkoły wymaganiami uczniów i ich rodziców ograniczone są brakiem wy...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy