Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie psychiczne

18 stycznia 2023

NR 126 (Styczeń 2023)

Uczeń przejawiający zachowania agresywne – co dyrektor i nauczyciel mogą zrobić w takiej sytuacji?

0 73

Jak głosi znana łacińska maksyma, ignorantia legis non exculpat – nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem. Prawdę tę można odnieść do szkolnej rzeczywistości. Brak wiedzy na temat określonych w dokumentach szkoły reguł bezpiecznego zachowania na terenie placówki wynikających z wewnętrznych regulacji oraz ogólnych przepisów prawa nie zwalnia nikogo z przestrzegania obowiązujących w placówce norm i procedur zapewniających dzieciom i pracownikom ochronę przed agresywnymi zachowaniami.

Przywołana reguła wskazuje między innymi na to, że każda osoba musi być odpowiedzialna za swoje postawy, czyny, działania i zachowania, które prezentuje względem siebie, drugiej osoby oraz otoczenia. W każdej społeczności obowiązują określone zasady, aby mogła ona sprawnie funkcjonować i realizować swoje cele. Szkoła to żywy organizm, zbudowany z różnorodnych elementów. Aby mógł prawidłowo działać oraz zapewniać swoim członkom optymalne warunki do rozwoju i doskonalenia, musi posiadać odpowiednie ramy. Zewnętrzne ramy stanowią przepisy prawa, natomiast wewnętrzne ramy to obowiązujące dokumenty szkoły wypracowane przez jej społeczność, aby jak najlepiej jej służyły. 

POLECAMY

Wszystkie osoby w szkole, zarówno dyrektor i nauczyciele, personel niepedagogiczny, jak również uczniowie oraz ich rodzice, mają obowiązek przestrzegania zasad bezpieczeństwa obowiązujących w placówce oświatowej. Oczywiście nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o nienaruszanie restrykcyjnych nakazów i zakazów wynikających z wewnętrznych dokumentów szkoły. Ważne są również obowiązujące przepisy prawa, z którymi statut, regulaminy oraz procedury obowiązujące w placówce powinny być zgodne. 

Regulacje służą zapewnieniu sprawowania prawidłowego nadzoru nad uczniami pozostającymi pod opieką nauczycieli oraz celom wychowawczo-opiekuńczym. Poszanowanie bezpieczeństwa własnego oraz cudzego to wartość mająca fundamentalne znaczenie, którą należy bezwzględnie respektować. Chodzi w tym miejscu szczególnie o zagwarantowanie ochrony przed przejawami agresji fizycznej oraz pozostałymi formami agresji. Równolegle do właściwych regulacji, podejmowane są przez nauczycieli działania opiekuńcze, wychowawcze i profilaktyczne o prewencyjnym charakterze. Wśród uczniów oraz ich rodziców powinna być upowszechniana wiedza o bezpieczeństwie oraz kształtowane zdrowe postawy wobec różnorodnych zagrożeń, w tym przejawów agresji.

Niestety, liczba przejawów agresji w zachowaniach uczniów niepokojąco wzrasta z roku na rok. Coraz częściej słyszy się o sytuacjach, w których szkoła wzywa policję i pogotowie ratunkowe nawet do uczniów z pierwszej klasy szkoły podstawowej. Oburzeni rodzice przedstawiają w mediach społecznościowych obraz nękania ich przez szkołę, która bezpodstawnie zgłasza ich dzieci do organów ścigania. Z kolej nauczyciele twierdzą, że dziecko terroryzuje całą społeczność szkolną, uniemożliwiając prawidłową realizację procesów edukacyjnych i wychowawczych w klasie, która obawia się jego osoby, a rodzice nie podejmują żadnej współpracy w tym zakresie.

Media co jakiś czas donoszą o uczniach, którzy złoszczą się, wpadają w furię, podduszają rówieśników, terroryzują całą klasę, grożą nożem w szkole. Mówi się o tym, że nauczyciele są bezradni, a rodzice ciągani są przez nich po ośrodkach opieki społecznej oraz po sądach. Z kolei specjaliści, których w szkołach ciągle jest za mało, radzą, jak wychowywać bez przemocy, jak wprowadzać pozytywną dyscyplinę oraz jak rozmawiać z niewspółpracującymi, trudnymi i roszczeniowymi rodzicami. Natomiast instytucje szkoleniowe za wszelką cenę próbują sprzedać swoje usługi, reklamując szkolenia, dzięki którym nauczyciele w zaledwie kilkadziesiąt minut poznają kilka skutecznych metod i trików na dyscyplinowanie klasy oraz radzenie sobie z trudnymi uczniami, którzy są łobuzami, terroryzują klasę, rozwalają lekcje, nie pozwalają innym normalnie się uczyć. 

W centrum tych wszystkich interesów dorosłych znajduje się dziecko, które bardzo często bywa pozostawione samo sobie. Uczeń przejawiający zachowania agresywne to nie problem, tylko człowiek, który zwyczajnie w świecie potrzebuje uwagi, pomocy i wsparcia bardziej doświadczonych od siebie dorosłych. Doświadcza on świata i komunikuje się z nim w agresywny sposób, ponieważ wydaje mu się to najwłaściwszą formą, którą zna i myśli, że potrafi nią zarządzać. Tymczasem pierwszą rzeczą, jaką robią dorośli, jest stygmatyzowanie go poprzez przypięcie etykiety trudnego uc...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy