Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pod paragrafem

9 listopada 2020

NR 106 (Listopad 2020)

Powierzenie opieki nad dzieckiem – regulacje prawne i szczególne przypadki

20

Kwestia powierzenia opieki nad małoletnim osobom innym niż rodzice bądź wyznaczeni przez sąd rodzinny opiekunowie prawni jest problemem złożonym, nie do końca uregulowanym w polskim systemie prawnym. Niby wszystko jest jasne i uporządkowane, ale na co dzień dyrektorzy szkół muszą mierzyć się z szeregiem problemów w tym zakresie. 

Każdy dyrektor i nauczyciel powinien mieć świadomość tego, że art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe gwarantuje uczniowi, a nauczycielowi nakazuje realizację prawa każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej do kształcenia się oraz prawa dzieci i młodzieży do wychowania i opieki odpowiednich do wieku i osiągniętego rozwoju. Dalej, w art. 1 pkt 14, wskazuje, że obowiązkiem dyrektora szkoły jest utrzymywanie bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki w szkołach oraz placówkach. To samo powtórzone jest w § 2 rozporządzenia MENiS z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Stanowi on, że dyrektor zapewnia bezpieczne i higieniczne warunki pobytu w szkole lub placówce, a także bezpieczne i higieniczne warunki uczestnictwa w zajęciach organizowanych przez szkołę lub placówkę poza obiektami należącymi do tych jednostek.

POLECAMY

Co mówią przepisy?

Pewne jest to, że od chwili przekroczenia przez dziecko progu szkoły odpowiedzialność za jego zdrowie, życie i czyny ponosi szkoła. Szkoła jest tzw. gwarantem bezpieczeństwa każdego dziecka, na którym ciąży bardzo duża odpowiedzialność, zarówno cywilna, jak i karna. Oczywiście odpowiedzialności tej nie podlega szkoła jako instytucja, ale w zależności od tego, z jakim naruszeniem przepisów mamy do czynienia, odpowiedzialności podlegać będą dyrektor i poszczególni pracownicy placówki oświatowej. 

Z punktu widzenia tematu niniejszego artykułu najważniejszą sprawą jest ewentualna odpowiedzialność karna za działanie sprzeczne z prawem lub zaniechanie działania nakazanego przepisami prawa. Podstawowe znaczenie będzie miał tu przepis art. 160 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny, który stanowi, że:

  • § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
  • § 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
  • § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
  • § 4. Nie podlega karze za przestępstwo określone w §§ 1–3 sprawca, który dobrowolnie uchylił grożące niebezpieczeństwo.
  • § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Przepis ten przytoczyłam w całości z uwagi na jego znaczenie. Dla nauczycieli, którym powierzono opiekę nad dzieckiem, najistotniejsze będzie brzmienie art. 160 § 2. Określono w nim zasady odpowiedzialności tzw. gwaranta, którego obowiązkiem jest podjęcie wszelkich działań (oczywiście zgodnych z prawem), które uchronią osobę znajdującą się pod opieką przed negatywnymi konsekwencjami. Dyrektor szkoły i nauczyciele na mocy ustaw szczególnych (Karta Nauczyciela, ustawa Prawo oświatowe, ustawa o systemie oświaty) są zobowiązani do szczególnej opieki nad powierzonym im dziećmi. 

Mając świadomość rodzaju i kalibru odpowiedzialności, na jaką narażony jest nauczyciel, powinien on dostosować swoje metody pracy z uczniem i kontaktu z osobami trzecimi w celu zminimalizowania ryzyka ewentualnej odpowiedzialności. Jej podstawą nie jest w tym przypadku związek pomiędzy działaniem nauczyciela a skutkiem, który nastąpił. Mamy tutaj do czynienia z tzw. związkiem normatywnym, który polega na naruszeniu przepisów zobowiązujących do określonego zachowania1.

W chwili, w której rodzic lub opiekun prawny przekazuje dziecko pod opiekę szkoły, instytucja ta jest zobowiązana do nadzoru i opieki nad nim. Wyrazem tego jest również obowiązek przekazania dziecka tylko rodzicom, opiekunom prawnym lub osobom przez nich upoważnionym.

Przyprowadzanie do i odbiór dziecka ze świetlicy szkolnej

Kwestie przyprowadzania i odbierania dzieci ze świetlicy szkolnej nie są uregulowane w żadnym akcie prawnym powszechnie obowiązującym. Z uwagi na to zasady dotyczące tej materii powinny się znaleźć w procedurach bezpieczeństwa obowiązujących w danej jednostce oświatowej. Szkoły stosują różne rozwiązania w tym zakresie. W artykule tym skupię się na tym, czego nie można w takim regulaminie lub w takiej procedurze pominąć. 

W pierwszej kolejności konieczne jest zapoznanie rodziców lub opiekunów prawnych dziecka regulaminami lub procedurami przebywania, przyprowadzania i odbioru dzieci. Opiekunowie muszą być poinformowani o zasadach współpracy z placówką. Trzeba również dołożyć starań, by podczas zbierania zapisów dzieci do świetlicy szkolnej „zdobyć” jak najdłuższą listę osób uprawnionych do ich odbioru. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy np. rodzice nie mogą w konkretnym momencie przyjechać i odebrać chorego dziecka. Im ta lista jest dłuższa, tym większe prawdopodobieństwo, że w razie potrzeby w szkole w miarę szybko pojawi się osoba uprawniona do przejęcia opieki nad małoletnim. 

Oczywiste jest, że dziecko może być przekazane tylko pod opiekę osoby wskazanej w pisemnej deklaracji rodziców lub opiekunów prawnych. Każde naruszenie tej zasady kwalifikuje się do pociągnięcia do odpowiedzialności, w szczególności jeżeli dziecku coś się stanie. Należy pamiętać o tym, że upoważnienia muszą być na bieżąco aktualizowane. 

Jeżeli pracownik szkoły nie jest pewien tożsamości osoby, która zgłosiła się po odbiór dziecka, zobligowany jest do jej sprawdzenia. Rodzice lub opiekunowie prawni różnie reagują na takie sytuacje, ale priorytetem jest tu bezpieczeństwo wychowanków. 

Od chwili przekroczenia przez dziecko progu szkoły odpowiedzialność za jego zdrowie, życie i czyny ponosi szkoła. 

Można spotkać się z poglądem, że do odbioru dziecka wystarczy ustne upoważnienie rodzica lub opiekuna prawnego w postaci deklaracji złożonej np. telefonicznie. Pomimo że telefon w dzisiejszych czasach zastępuje wiele środków komunikacji, nigdy nie można być na 100% pewnym tożsamości rozmówcy. Osobiście skłaniam się do tego, że ustne upoważnienie nie ma żadnej mocy prawnej ze względu na ewentualne ograniczenia dowodowe w razie np. wypadku. W takiej sytuacji należy żądać upoważnienia przynajmniej drogą mailową. Będzie ono do zaakceptowania, o ile wpłynie z zarejestrowanej wcześniej przez placówkę oświatową skrzynki należącej do rodziców lub jeśli będzie przesłane za pomocą dziennika elektronicznego. 

Co istotne, upoważnienie do odbioru dziecka powinno być podpisane przez oboje rodziców lub wszystkie osoby, którym sąd powierzył opiekę. Jest to bardzo ważna kwestia formalna, której bezwzględnie należy dopilnować. 

Problemy związane z kwestiami rodzinnymi

W pracy nauczyciela zdarzają się sytuacje trudne ze względu na konflikty rodzicielskie. Co do zasady, przepisy ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazują, że każdy z rodziców ma prawo do wychowywania swojego dziecka, jego reprezentowania i pieczy nad jego majątkiem. Jest to zasada ogólna, która może być skorygowana wyłącznie w drodze orzeczenia właściwego sądu rodzinnego. Pomijam tu kwestie związane ze śmiercią jednego z rodziców lub utraty przez niego zdolności do czynności prawnych. 

Rodzice mający pełną władzę rodzicielską współdziałają w imię dobra dziecka, a przynajmniej takie jest założenie. Zdarza się, że rodzice są skonfliktowani i nadużywają swoich praw. Władza rodzicielska może zostać ograniczona lub zawieszona w drodze orzeczenia sądowego. Sąd może również rodzica pozbawić władzy rodzicielskiej w całości. 

Tutaj pojawia się problem dla nauczycieli i pozostałych opiekunów dzieci, gdyż w takiej sytuacji są oni zobowiązani do szczególnej staranności w wykonywaniu swoich obowiązków. Naczelną zasadą postępowania jest wtedy bezstronność. Oznacza to, że nauczyciel nie może angażować się w konflikt pomiędzy rodzicami i np. stawać po stronie jednego z nich. Do decydowania w tej materii powołany jest powszechny sąd. Dla nauczycieli i pozostałych pracowników szkoły priorytetem jest troska o ucznia. Jeżeli sąd wyda orzeczenie o określonej treści, to bezwzględnie należy je stosować. 

Druga ważna sprawa to dokumentacja. Często zdarza się, że skonfliktowany rodzic powołuje się w swoich działaniach na decyzje sądowe, ale nie składa ich do sekretariatu szkoły. Równie często rodzice posuwają się za daleko i powołują się na nieistniejące postanowienia sądu. Szkoła jest instytucją, która działa w oparciu o przepisy prawa i w granicach przez nie postawionych. Jeżeli nie można stwierdzić istnienia jakiegoś dokumentu, należy przyjąć, że on nie istnieje. 

Natomiast w sytuacji, gdy szkoła posiada postanowienie bądź wyrok sądowy, każdy jej pracownik zobowiązany jest do jego stosowania bez względu na to, czy się z nim zgadza, czy też nie. 

Odbiór dziecka przez osobę niepełnoletnią

W przypadku niepełnoletnich uczniów rodzice, którzy przecież najlepiej znają swoje dzieci, mogą upowa...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy