Dołącz do czytelników
Brak wyników

Twarzą w twarz

13 czerwca 2018

NR 67 (Listopad 2016)

Dotrzymamy wszystkich terminów

0 79

Wywiad z Sekretarz Stanu Teresą Wargocką

Jaki jest nadrzędny cel planowanej reformy oświaty?

W preambule do projektu ustawy Prawo oświatowe, który zaprezentowaliśmy 16 września br., napisaliśmy, że kształcenie i wychowanie służy rozwijaniu u młodzieży poczucia odpowiedzialności, miłości ojczyzny oraz poszanowania dla polskiego dziedzictwa kulturowego, przy jednoczesnym otwarciu się na wartości kultur Europy i świata. Szkoła winna zapewnić każdemu uczniowi warunki niezbędne do jego rozwoju, przygotować go do wypełniania obowiązków rodzinnych i obywatelskich w oparciu o zasady solidarności, demokracji, tolerancji, sprawiedliwości i wolności. Chcemy właśnie takiego modelu, który w pełni pozwoli na osiągnięcie tych celów.

Co Pani zdaniem uwiera najbardziej dyrektorów szkół w obecnym systemie kształcenia?

To bardzo rozległe zagadnienie, które zasługuje na oddzielną rozmowę. Rozpocznę od rzeczy ogólnej, ale i w pewnym sensie oczywistej dla dyrektorów szkół. Obowiązująca od 1991 r. ustawa o systemie oświaty była jedną z najczęściej nowelizowanych ustaw. Zmieniano ją aż 96 razy. Nikt od tamtej pory nie podjął się zadania, by ją ujednolicić, tak by była bardziej przejrzysta i czytelna. My podjęliśmy się tego wyzwania, m.in. po to, by ułatwić pracę organom prowadzącym szkoły i placówki oświatowe. Kolejna kwestia, która jest istotna dla całego środowiska nauczycieli, to ich zarobki. Dostrzegamy potrzebę godniejszego wynagrodzenia za odpowiedzialność i zaangażowanie w pracę wychowawczą i dydaktyczną. Podjęliśmy działania zmierzające do budowy nowych rozwiązań finansowych w zakresie kształtowania płac nauczycielskich. Chcemy, aby były one adekwatne do współczesnych warunków ekonomiczno-społecznych, a zarazem motywujące do doskonalenia warsztatu pracy.  Nie sposób wymienić wszystkich spraw, które martwią i demotywują dyrektorów szkół. W tym miejscu należy również pamiętać o indywidualnych i lokalnych uwarunkowaniach. Zupełnie inne problemy ma dyrektor niewielkiej placówki oświatowej na wsi, a inne dyrektor zarządzający zespołem szkół, który zatrudnia ponad 100 osób.

Zdaniem premier Beaty Szydło szkoła „ma uczyć i wychowywać”, a nie „zajmować się biurokracją”. Jak w praktyce ma wyglądać realizacja tego złożenia?

Biurokrację należy ograniczyć do poziomu absolutnego minimum, aby każdy nauczyciel, wychowawca czy dyrektor szkoły mógł w pełni poświęcić się pracy bezpośredniej z uczniem. Ponadto, system oświaty ma kształtować i wspierać wśród uczniów postawy prospołeczne. Nie bez przyczyny obecny rok szkolny został ogłoszony przez minister Annę Zalewską Rokiem Wolontariatu. Idą za tym konkretne działania ministerstwa wspierające różne formy aktywizujące młodzież, również od strony finansowej. 

System oświaty powinien również zapewniać upowszechnianie wśród dzieci i młodzieży wiedzy i umiejętności niezbędnych do aktywnego uczestnictwa w kulturze, w tym sztuce narodowej i światowej. Szkoła ma kreować postawy otwartości na wyzwania współczesnego świata i innowacyjności, z zachowaniem równowagi pomiędzy korzystaniem z możliwości, jakie stwarza współczesna cywilizacja, i budowaniem świadomości o jej zagrożeniach. W sprawie wychowania uczniów bardzo liczymy na współpracę z rodzicami.

Ostatnio sporo mówi się o sytuacji, która nastąpi jesienią 2019 r. Wówczas naukę w szkołach średnich rozpoczynać będą jednocześnie dwa roczniki − rocznik, który skończy trzyletnie gimnazjum (będzie to ostatni taki rocznik) i rocznik, który skończy ośmioletnią szkołę podstawową (będzie to pierwszy taki rocznik). Uczniowie tych dwóch roczników będą się uczyć w szkołach średnich zgodnie z dwoma podstawami programowymi − starą i nową. Pojawiały się zatem zarzuty, że nastąpi absolutna katastrofa, jeżeli chodzi o ten „podwojony rocznik” w 2019 r. Jak MEN zamierza poradzić sobie z tym potencjalnym problemem?

Jedną z przyczyn proponowanych przez ministerstwo zmian jest wyzwanie, przed jakim stoi polski system edukacji, mianowicie niż demograficzny. Liczba uczniów szkół podstawowych w roku 2016 jest mniejsza o 12% (308 tys. uczniów) od tej z roku 2005. Tym samym liczba uczniów gimnazjów od roku szkolnego 2005/2006 systematycznie spada, zmniejszając się o ok. 33% w roku szkolnym 2016/17. 

Kwestia dwóch roczników uczniów rozpoczynających w tym samym roku szkolnym naukę w klasie I liceum była przedmiotem dokładnej analizy ekspertów przygotowujących założenia zmian w ustroju szkolnym. Sytuacja ta będzie miała miejsce za 3 lata, kiedy naukę w 3-letnim liceum rozpocznie ostatni rocznik gimnazjalistów, a w 4-letnim liceum pierwsi absolwenci 8-klasowej szkoły podstawowej. Obie grupy uczniów będą jednak realizowały odrębne programy nauczania, dlatego nie ma możliwości, aby spotkały się w tej samej klasie. Uczniowie ci nie będą także rywalizować w rekrutacji na studia. W roku 2022 absolwentami liceum będą bowiem uczniowie, którzy w obecnym roku szkolnym ukończyli klasę VI szkoły podstawowej, a w 2023 uczniowie, którzy w tym roku szkolnym ukończyli klasę V szkoły podstawowej. 

Przygotowywane obecnie zmiany ustawowe niewątpliwie wymuszą na organach prowadzących szkoły zmiany w ich si...

To wydanie dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy